Skip to content

See Bloggers 2016 – JAK BYŁO ?

Posted in LIFESTYLE, and PARENTING

See Bloggers zleciało tak szybko w porównaniu do tego jak długo na nie czekałam, że aż żal pomyśleć, że to już było! Największa impreza w Polsce zrzeszająca wszystkich twórców internetowych, nie tylko blogerów. Wydarzenie obowiązkowe, w każdym kalendarzu blogera, który w 100% utożsamia się z tym co piszę i robi w sieci. Byłam, widziałam, a teraz opowiem Wam 🙂

Kiedy i gdzie?

23-24 lipiec, Gdynia. Pomorski Park Naukowo-Technologiczny. Wielki budynek, który oczom ujrzałam z samego rana w sobotę. Niewyspana ale ciekawa jak nigdy i żądna wiedzy, która kryła się z a tymi lustrzanymi ścianami. O godzinie 11 zaczęło robić się tłumnie, ludzi przybywało coraz więcej. Oczom nie mogłam uwierzyć, że serio tam jestem . Ja, Matka Plotka.

Po co pojechałam? 

Tak naprawdę pojechałam tam z czystej ciekawości do świata, marzyłam o tym by wreszcie poznać tych, których
czytam tylko i wyłącznie na blogu czy fanpage’u. Była masa blogerów, których nie znałam i nie czytałam, kategorii blogerskich jest mnóstwo i ciut ciut. Wysyłając zgłoszenie, po cichu liczyłam na to, że pojadę i spełni się moje marzenie ale liczyłam się z tym, że mój blog „stał” w trybie edytowania od jakiegoś czasu. Chciałam wszystko mieć na tip top, szablon bloga, regularne teksty i piękne zdjęcia. Niestety jestem tylko człowiekiem, który ma też inne obowiązki.

Jak zobaczyłam meila z potwierdzeniem tego, że DOSTAŁAM SIĘ  to mało się nie popłakał ze szczęścia. Serio, dla kogoś kto był tam 4 raz, albo chociaż drugi może to nic wielkiego prócz wyskoku z domu. Ja, jeszcze szara mysz blogerska dostałam przepustkę do większego świata niż moje miasto i moje internetowe znajomości.Samo to, że się dostałam było dla mnie takim jakby wyróżnieniem, to po prostu informacja, że to co robię nie idzie na marne 🙂  Miałam towarzystwo, więc nie musiałam bać się, że będę stała i podpierała ściany „JAK COŚ” hah.

Czy było warto? 

Ofkors, odliczałam do tego wyjazdu dni. Pomimo tego, że zostawiłam na weekend moich chłopaków to cieszyłam się jak dziecko z nowej zabawki, że wreszcie nastąpił ten weekend. Ale o tym TU <- Prelekcje w jakich miałam przyjemność uczestniczyć były rewelacyjne i dostosowane do mnie, bo sama sobie je wybrałam. Przebywałam głównie w strefie parentingowej, bo z tym wiąże się MatkiPlotki. Nie ukrywam też, że nawet gdybym nie dostała się na żaden panel tematyczny, czyhałabym pod drzwiami, żeby posłuchać mamuśki blogerek parentingowych z Bakusiowo.pl. Malwina prowadziła fantastyczne i dużo wnoszące prelekcje. Panel dyskusyjny,  pozwolił mi zatrzymać się w tym w czym tkwiłam ale z co chciałam odrobinę naciągnąć „by zyskać”.

Bycie sobą i pisanie tego co się czuję to stuprocentowa gwarancja do tego, że ktoś czytając Ciebie nie wyczuje niedosytu i wróci. Sama zauważyłam, że po dodaniu jednego wpisu (dawno dawno temu) tylko po to by zapchać
lukę w kalendarzu publikacji ODZEWU na niego BRAK. To świadczy tylko o tym, że wpis był taki NIE MÓJ. A właśnie o tym wspomniała Bakusiowa.

Wykładów było mnóstwo! Proste, że nie na wszystkich byłam ale tego co potrzebowałam, chyba się dowiedziałam. Fantastyczna Katarzyna Ogórek, z TWOJE DIY dała dużo do myślenia tuż przy porannej kawie w pierwszy dzień. Po tej prelekcji czuję naprawdę dobrego kopa, którego możecie zauważyć w ostatnich dniach. Na blogu znowuuuu coś się dzieje! Nie umarłam mimo, że mówią, że blogi parentingowe umierają razem z dorastającymi dziećmi – TO NIE PRAWDA 😉

Trudno napisać coś, co łatwo się czyta to była prelekcja Joanny Jaskółki z Matka jest tylko jedna, której zabrakło mi najbardziej. Czuje prawdziwy niedosyt, a to wszystko za sprawą, że te dwa dni to za mało na to by wszystko ogarnąć i zobaczyć. Nie zdołałam porozmawiać z tymi, o których myślałam całą drogę do Gdyni, niektórych nawet nie widziałam.

Od kuchni wyglądało to dosłownie, tak : 

Mnóstwo przekąsek, najlepsza kawa jaką dane mi było pić z ekspresu firmy SAMSUNG. Wysoki poziom strefy cooking było mi tylko obserwować i podziwiać, bo mimo, że w mojej osobistej kuchni szmeram w przepisach to jednak nie jest to moja mocna strona. Zapachy jednak nie z tej ziemi. Dania, które widziałam nie tylko wyglądały nieziemsko ale pewnie były równie pyszne .

Udało mi się zaspamować znajomych na Instagramie, bo na całym See Bloggers toczyła się walka o najbardziej angażujących się bloggerów. No i co, i co? Byłam 7! A myślałam, że będę pierwsza, bo nie widziałam większego spamera od siebie hahaha. Jednak nie jestem sama 😀 ufff

Ale tego to nie mogło zabraknąć !

Wieczorne party w stylu boho  to już wisienka na torcie. Dobra muzyka, pyszne drinki no i towarzystwo takie „swojskie”. Nikogo nie dziwiło to, że stoisz z telefonem w ręku i nikt nie miał Ci tego za złe bo takie życie blogiera, można rzec. Bloger ma baaaardzo podzielną uwagę także jeśli zdarzy Ci się z takim osobnikiem wyjść na obiad, nie zdziw się, że zanim go zje to sfotografuję z każdej strony.

Życie blogowe nie toczy się tylko przed dwie godziny dziennie, kiedy to dodaje wpis i rzuca go w wir. To całodobowa praca, wymyślanie pomysłów, notowanie myśli i inspiracji. Dlatego tak ważne jest dla nas to co wy możecie zrobić – ZA DARMO. Komentować, lajkować , udostępniać i rozmawiać, dużo i na każdy temat. Nie tylko jeśli coś Wam się spodoba, ani nie tylko kiedy jest źle. Nie hejtujcie, bo macie zły dzień bo to po prostu nudne 🙂

3 Comments

  1. chlip chlip … słyszysz to? do dziś nie mogę sobie darować tego , że musiałam odpuścić SeeBloggers. A ty? Cóż , mogę ci pozazdrościć wiedzy jaką zabrałaś ze sobą do domu, widoków jakie miałaś przez te dwa dni i mam nadzieję, że przełożysz to teraz na bloga i nabierzesz wiatru w skrzydła:) POWODZENIA.

    Sierpień 1, 2016
    |Reply
  2. Ależ zazdroszczę! I ja po cichu marzę, by kiedyś być na takim wydarzeniu! 🙂

    Sierpień 1, 2016
    |Reply
    • MatkiPlotki
      MatkiPlotki

      plaany są już na kolejny rok ! także obserwuj see bloggers na fb , naprawdę warto 🙂

      Sierpień 1, 2016
      |Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *